„Może powiem brzydko, ale trzeba trochę podstępem” – w ten sposób jedna z aktywistek nagranych ukrytą kamerą w dokumencie „Inwazja” instruuje wolontariuszki, jak docierać do uczniów z wulgarną wersją edukacji seksualnej.

Nie inaczej wyglądają przygotowania do Tęczowego Piątku – akcji promującej ideologię LGBT w polskich szkołach, która odbędzie się 25 października.

Szczegóły akcji długo owiane były tajemnicą. Zapewne dzieje się tak dlatego, że aktywiści LGBT boją się sprzeciwu rodziców. Wiedzą też, że ubiegłoroczna kampania Ordo Iuris skutecznie pokrzyżowała im plany i wiele szkół wycofa się z organizacji kontrowersyjnego wydarzenia.

Zaawansowane przygotowania do Tęczowego Piątku ogłoszono dopiero po wyborach parlamentarnych. Nagle opublikowano dobrze przygotowane reklamy z udziałem celebrytów, artykuły w prasie, zaczęła się kampania w Internecie.

Promocja LGBT na szkolnych korytarzach

Tęczowy Piątek to akcja zainicjowana przez Kampanię przeciwko Homofobii promująca hasła LGBT. W tym celu KPH udostępnia szereg materiałów i instruuje nauczycieli, w jaki sposób prowadzić „lekcje równości”. Upomina, żeby w rozmowach z uczniami nauczyciele „nie zakładali powszechnej heteroseksualności” – zamiast „Książę Wiliam był obiektem westchnień nastolatek” mają mówić „Książę Wiliam był obiektem westchnień nastolatek i nastolatków”.

W ubiegłym roku udział w akcji według organizatorów miało wziąć udział ok. 200 szkół z całej Polski. W wielu z nich rodzice nie mieli pojęcia, że ich dzieci zobaczą na szkolnych korytarzach gazetki ścienne przedstawiające obsceniczne fotografie lub hasła dowodzące, że homoseksualistami byli np. Maria Konopnicka czy Arystoteles.

Dzięki Ordo Iuris szkoły odwołały akcję

Choć w ubiegłym roku Ordo Iuris miał niewiele czasu na reakcję, ich stanowcze działania przyniosły pozytywny skutek. W części szkół Tęczowy Piątek został odwołany bezpośrednio po interwencji fundacji, a akcja odbyła się zaledwie w kilkunastu miejscach w Polsce. Ministerstwo Edukacji Narodowej w ślad za akcją Ordo Iuris wydało jednoznaczną instrukcję o konieczności uzyskania zgody rady rodziców na wdrażanie programów takich jak Tęczowy Piątek.

Ordo Iuris interweniuje w szkołach

Jednak w tym roku aktywiści LGBT jeszcze pilniej strzegli informacji na temat szkół przystępujących do akcji. To rażąca próba obejścia praw rodziców i zorganizowania akcji za wszelką cenę.

Już na początku października fundacja wysłała wnioski o dostęp do informacji publicznej do ponad 200 szkół z pytaniem o organizację kontrowersyjnej akcji. Wśród zapytanych szkół znalazły się wszystkie licea warszawskie, poznańskie i wrocławskie, a także szkoły średnie z innych miast, w których w ubiegłym roku próbowano organizować Tęczowy Piątek lub w których według danych z akcji „Chrońmy Dzieci” odbywały się zajęcia budzące wątpliwości.

Natychmiast zareagowały niektóre media, które jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem akcji grzmiały: „O tęczowym piątku jeszcze nic nie wiadomo, a Ordo Iuris już pisze do szkół”. Choć nie mam wątpliwości, że ich intencją było ośmieszenie pracy fundacji.

Konkretna pomoc dla rodziców

Fundacja nie tylko przestrzega rodziców przed zagrożeniami, ale również wyposaży ich w konkretne narzędzia służące ochronie dzieci. W tym celu fundacja opublikuje na swojej stronie i przekaże mediom cały pakiet przydatnych materiałów informacyjnych pozwalających skutecznie chronić uczniów w przypadku, gdyby Tęczowy Piątek miał odbyć się również w ich szkole.

Promocja LGBT z pieniędzy podatników

Wiele z działań aktywistów LGBT finansowane jest z kieszeni… polskiego podatnika! W niedawno opublikowanym raporcie fundacja ujawnia jak szerokim strumieniem publiczne środki zasilają działalność ideologów LGBT.

Same instytucje unijne przekazały ruchowi LGBT od 2017 r. blisko 2 mln złotych. Warszawski Ratusz przeznaczył w tej kadencji na działalność tych organizacji już ponad 870 tys. zł, choć prezydentura Rafała Trzaskowskiego trwa dopiero rok. To więcej niż na te cele wydała Hanna Gronkiewicz-Waltz przez całą poprzednią kadencję! Do tego dochodzą symboliczne stawki najmu za liczące po kilkaset metrów miejskie lokale w centrum Warszawy!

Miliony złotych na LGBT

Jedną z organizacji otrzymujących sowite wsparcie jest właśnie Kampania Przeciwko Homofobii, organizator akcji „Tęczowy Piątek”. Jeden z projektów koordynowanych przez nią został dotowany przez Unię Europejską kwotą 670 tys. zł. Komisja Europejska na swojej stronie internetowej podała, że Kampania Przeciwko Homofobii koordynowała także projekt dotyczący „przestępstw motywowanych homofobią i transfobią”. Kwota, którą Komisja Europejska wsparła realizację projektu to ok. 2,4 mln zł.

Do tego dochodzą środki przyznawane z pieniędzy publicznych, m.in. z Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Ponadto KPH korzysta z dwóch dużych lokali w Warszawie na tak korzystnych warunkach, że można powiedzieć, że wynajmuje je niemal za darmo.

Koniec mitu LGBT

Raport Ordo Iuris pokazał wyraźnie, jak potężne zaplecze finansowe stoi za ruchem LGBT w Polsce. To wyjaśnia jego aktywność w przestrzeni publicznej i odziera z mitu o jego oddolnym, spontanicznym charakterze. Finansowanie ideologii ze środków publicznych jest po prostu niegospodarne i trzeba zatrzymać strumień pieniędzy płynących do ideologów.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *