Na konferencji programowej Lewicy w pewnym momencie głos zabrał rozjątrzony lider SLD Włodzimierz Czarzasty. Podczas swojego przemówienia „drąc się jak stare prześcieradło” 😉 przedstawił m.in. plan zemsty Lewicy na PiS. Groził też ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze.

„Przyjdzie Trybunał Stanu. Chciałem panu obiecać jedną rzecz – my Lewica nie jesteśmy z PO. Stanie pan przed Trybunałem Stanu!” — zwrócił się do ministra Ziobry Czarzasty.

„Nie wiem, gdzie jest kamera, ale jeżeli patrzę w nią w tej chwili, to niech pan spojrzy w moje oczy. Stanie pan przed TS!” — jazgotał ze sceny ochrypłym głosem lider SLD.

„Trybunał! Trybunał!” — skandował rozemocjonowany tłum zwolenników Lewicy.

Lider SLD domagał się powołania komisji śledczej w sprawie „Małej Emi”.

Czytaj więcej: Fake grupa „Kasta” z WhatsApp i „Mała Emi”

„Jeżeli będzie tak, że nie wyjaśnicie tej sprawy, nie powołacie komisji śledczej, to stanie pan przed TS razem z premierem Morawieckim. Będzie Was dwóch!” — wrzeszczał Czarzasty. Nie ukrywał też, że Lewica będzie dążyła do cofnięcia reformy sądownictwa.

„Przedstawimy w najbliższym czasie kalendarz przywrócenia „praworządności”. Tego się nie da zrobić jedną ustawą, ale taki kalendarz będzie miesiąc po miesiącu. Powiemy, co z wami zrobimy, co zrobimy, aby „praworządność” znowu funkcjonowała. (…) Przywrócimy utraconą niezależność TK, SN oraz KRS” — piłował gębę.

Widać, że lider SLD nie może się doczekać sposobności, aby zrealizować plan zemsty na PiS…

Można w odpowiedzi zacytować Włodzimierzowi Czarzastemu przysłowie polskie: Nie strasz, nie strasz, bo się zesrasz 😉

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *