Jej prawnik potwierdza: Asia jest już z rodziną w Kanadzie.

Asia Bibi, chrześcijanka, która spędziła osiem lat w celi śmierci w Pakistanie za bluźnierstwo i która została „uwolniona” w zeszłym roku, poleciała do Kanady, gdzie spotkała się ze swoją rodziną, powiedział jej prawnik.

Wilson Chaudhry z brytyjsko – pakistańskiego stowarzyszenia chrześcijańskiego powiedział, że ze względów bezpieczeństwa jej rodzina żyje pod przybranymi tożsamościami w Kanadzie.

„Myślę, że kiedy czas się zmienia i napięcia się zmniejszą, będą żyli jak normalni ludzie bez ochrony” – dodał.

Prawnik Saiful Malook powiedział, że bezpieczny przyjazd Bibi do Kanady był wynikiem ciężkiej pracy aktywistów, zagranicznych dyplomatów i innych „którzy stali przy Bibi w trudnych czasach i pracowali dla jej wolności”.

Niezłomność wielu milionów obywateli całego świata, pokonała radykalnych islamistów wzywających do egzekucji Asia Bibi. Sprawiła, że premier Pakistanu Imran Khan oparł się zabójczej presji fundamentalistów na ulicach Islamabadu i wielu miast Pakistanu.

Solidarność oraz hojność ludzi pozwoliła opłacać pomoc prawną dla Asi Bibi przez cały okres tak trudnego i długiego procesu karnego.

Dzięki temu, że dla wielu milionów ludzi z całego świata losy Asi nie pozostały obojętne, organizacja CitizenGO mogła stworzyć film dokumentalny “Wolność dla Asi Bibi”. Został on nawet włączony do materiału dowodowego w jej procesie przed Sądem Najwyższym.

https://youtu.be/2ev8gopfZ3A

31 października 2018 r. Sąd Najwyższy Pakistanu uchylił wyrok śmierci Asi Bibi i uniewinnił ją ze wszystkich zarzutów, postanawiając jej natychmiastowe uwolnienie.

Jednak zaowocowało to jeszcze większym zaognieniem i radykalizacją nastrojów wśród islamskich fanatyków. Protesty grup ekstremistycznych, politycznych i religijnej partii TLP rozprzestrzeniły się na cały kraj, wymuszając powrót sprawy na wokandę. Paradoksalnie życie Asi Bibi, mimo korzystnego wyroku sądowego, jeszcze bardziej stawało się zagrożone.

Napięcie trwało miesiącami. Asia była już wolną kobietą, lecz nie mogła wyjechać z Pakistanu. W styczniu tego roku, Sąd Najwyższy podtrzymał jej uniewinnienie, oddalając złożoną apelację i ponownie orzekł o oczyszczeniu jej ze wszystkich zarzutów. Pozostało już tylko wydostać się z kraju … Ale nawet to nie było łatwe.

Teraz Asia jest w Kanadzie, gdzie żyje silna pakistańska wspólnota chrześcijańska i bez wątpienia ona i jej rodzina będzie się tam czuła dobrze wśród swoich.

Uwolnienie Asi Bibi jako rezultat wysiłków ludzi z całego świata jest zwycięstwem, które zachęca nas wszystkich do kontynuowania pracy na rzecz wolności religijnej dla chrześcijan prześladowanych na całym świecie, a szczególnie tych, którzy wciąż są niesprawiedliwie więzieni.

Bibi, katoliczka z wioski Ittanwala koło Lahore, został oskarżony przez muzułmańskich wieśniaków o znieważenie proroka nad studnią wody w czerwcu 2009 roku.

Pięć dni po kłótni, lokalny meczet wysunął zarzuty, które popełniła bluźnierstwo, a Bibi została wyciągnięta z domu przez tłum i pobita w obecności policjantów, zanim została aresztowana.

Bibi został skazany na śmierć w 2010 roku, co stało się najbardziej niesławnym przypadkiem „bluźnierstwa” w Pakistanie.

Jeden z najwybitniejszych zwolenników Bibi, gubernator Pendżabu Salman Taseer, został zabity przez jednego ze swoich ochroniarzy w styczniu 2011 roku, po tym jak publicznie zaapelował do prezydenta Pakistanu o przebaczenie Bibi.

Taseer został zastrzelony z bliskiej odległości przez Malika Mumtaza Hussaina Qadriego, który oddał 27 strzałów a potem obsypany płatkami róż przez fanów, gdy pojawił się w sądzie. Został stracony w 2016 roku.

Pierwszy federalny minister ds. Mniejszości w Pakistanie, Shahbaz Bhatti, który również poparł Bibi i wezwał do reformy przepisów dotyczących bluźnierstwa, został zabity przez samozwańczych bandytów talibskich w marcu 2011 roku.

Jedyny chrześcijanin w owym czasie w gabinecie, Bhatti przewidział własną śmierć i nagrał pożegnalną taśmę, która została wydana kanałom telewizyjnym po jego śmierci, w której przyrzekł walczyć o prawa chrześcijańskie i inne prawa mniejszości niezależnie od kosztów.

„Umrę, aby bronić swoich praw” – powiedział. „Te zagrożenia i te ostrzeżenia nie mogą zmienić moich opinii i zasad”.

Bluźnierstwo jest bardzo palącym problemem w Pakistanie, gdzie nawet nieudowodnione oskarżenia o obrażenie islamu mogą wywołać lincz. Obrońcy praw człowieka twierdzą, że oskarżenia o bluźnierstwo są często wykorzystywane do rozliczania porachunków osobistych.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *