ZNP nie doszła ostatecznie do porozumienia z rządem ws. podwyżek dla nauczycieli. W związku z tym ZNP podjęło decyzję o strajku w całym kraju.

W wyniku protestów w około 80% placówkach w całym kraju nie odbyły się zajęcia. Uczniowie byli zmuszeni pozostać w domu. W przypadku młodszych uczniów rodzice byli zmuszeni zabrać swoje pociechy do pracy, a w ostateczności organizować na szybko opiekę.

Społeczeństwo ma bardzo mieszane uczucia w temacie protestu. Nie brakuje zdań, że w obecnym wymiarze pracy nauczyciele nie mają wcale złych warunków zarobkowych. Niestety innego zdania są protestujący, którzy zbierają coraz większą krytykę.

W całej sprawie postanowił zabrać głos polski żołnierz z Afganistanu – Pan Marek, który za pośrednictwem swojego konta na Twitterze wyraził własną opinię na temat całego zamieszania.

Żołnierze walczyli by wprowadzić pokój, aby Afgańskie dzieci mogły chodzić do szkoły, czego talibowie zabraniają i szkoły niszczą. Dziś nasze dzieci do szkoły pójść nie mogą, bo przez polityczną grę jednego człowieka mamy strajk w wolnym kraju. Stracone zdrowie, czas, czy życie?

7 miesięcy w Afganistanie, ponad 130 patroli lądowych i powietrznych, a i tak nie zarabiam tyle, co pan Broniarz

Jak zaplanowano, strajk nauczycieli rozpoczął się 8 kwietnia. Według danych ministerstwa, 48,5 proc. polskich szkół bierze udział w proteście. Sprawa budzi ogromne zainteresowanie. Najpopularniejszym hashtagiem na Twitterze jest dziś #StrajkNauczycielski.

Facebook Comments

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *